Druki do pobrania

Kontakt

ul. 11-go Listopada 10,
36-100 Kolbuszowa
FAX/Rejestracja
 (17) 2271 -156,

BIP

Statystyki

Odwiedziło nas 992347 osób

„Największym dobrem, które jesteśmy w stanie uczynić drugiemu człowiekowi to pomóc w odkrywaniu jego talentów i możliwości” Louis Lavelle

 

Już od początku nauki w szkole zaczyna się kształtowanie struktury osobowości. W rozwoju osobowości mają znaczenie wrodzone składniki temperamentu,które to decydują o większej lub mniejszej aktywności dziecka oraz czynniki pozabiologiczne, do których należy motywacja do uczenia się, do rozwijania swoich zainteresowań, do kształtowania postaw moralnych. By zaś dziecko miało  motywację  do nauki, do rozwijania swoich zainteresowań i do pracy nad sobą musi mieć zaspokojone podstawowe potrzeby biologiczne i psychiczne. Zaspokojenie tych drugich jest warunkiem prawidłowego rozwoju psychicznego, zaś niezaspokojenie prowadzi do pojawienia się nieprawidłowych postaw i reakcji (agresywności, negatywizmu, kłamstw, nadpobudliwości psychoruchowej, nieśmiałości, zahamowania, niedojrzałości uczuciowej, kradzieży, przestępczości, sięgania po używki oraz objawów nerwicowych np. tików nerwowych, lęków, jąkania). Nie chodzi o zaspokajanie zachcianek dziecka,  lecz uczenie go, jak ma reagować w sytuacjach, gdy potrzeby nie można zaspokoić, uczenie go zauważania i szanowania potrzeb innych.

Rodzina jest pierwszą i najważniejszą wspólnotą wychowawczą kształtującą osobowość dziecka i miejscem zaspokajania potrzeb psychicznych dziecka. Do potrzeb psychicznych należą:

  1. Potrzeba doznawania miłości, czułości i opieki

 

Właśnie miłość jest dla rozwoju psychicznego dziecka tym, czym słońce dla rozwoju somatycznego. Dziecko będzie umiało kochać i będzie miało przyjazny stosunek do innych w przyszłości, jeśli samo było kochane. A więc dziecko musi być kochane, by samo mogło kochać innych i miało motywację czynienia dobra. Wzorce wychowania utrwalone w domu rodzinnym rzutują na całe życie człowieka, stąd powiedzenie, że „ rodzice wychowują przyszłych rodziców”. Oczywiście ważne jest też, jaka jest ta miłość i opiekuńczość. Często właśnie w miłości popełnia się poważny błąd wychowawczy, jakim jest nadopiekuńczość, czyli zaspokajanie wszystkich zachcianek, chronienie przed każdym samodzielnym wysiłkiem i braniem odpowiedzialności za swoje czyny. Rodzice kierują się tu pragnieniem, by dziecko miało łatwiejsze, szczęśliwsze dzieciństwo niż oni sami. Rezultatem takiej postawy jest wychowanie osób niedostosowanych społecznie, biernych, bez inicjatywy, niedojrzałych, często znerwicowanych bądź zarozumiałych, egoistycznych i samolubnych.

 

  1. Potrzeba aktywności i wypoczynku

Aktywnością dziecka w wieku szkolnym jest nauka, pomaganie rodzicom, zabawa, aktywność sportowa i każde inne zajęcia angażujące sprawność ruchową, intelekt czy zmysły. Rodzice powinni zadbać o te aktywności i odpowiednie ich proporcje. Z aktywnością wiąże się potrzeba odpoczynku codziennego, weekendowego, w czasie ferii czy wakacji. Wypoczynek powinien zapewnić dziecku dotlenienie organizmu i obniżenie napięcia nerwowego.

  1. Potrzeba samodzielności oraz odpowiedzialności i poczucia obowiązku

 

Potrzeby te są związane z potrzebą aktywności. Naturalnym jest dążenie dziecka do samodzielnej, swobodnej aktywności i rodzice nie powinni lekceważyć  tego dążenia, ani krytykować czy ograniczać. Powinni raczej uszanować je i pochwalać. Samodzielność i odpowiedzialność gwarantuje dobre współżycie z ludźmi, radzenie sobie w życiu i osiąganie efektów w nauce, później w pracy. Dyscyplina w wychowaniu jest nieodzowna, by dziecko w przyszłości umiało dostosować  się do wymagań i zasad. Musi mieć jednak margines swobody, prawo do samodzielnego wyboru, do samodzielnych decyzji i, osobistej odpowiedzialności za ten wybór czy decyzję. Nie można żądać absolutnego posłuszeństwa, bo wtedy psychicznie ubezwłasnowolnia się dziecko, pozbawia się go godności i możliwości samostanowienia. By wykształcić u dziecka poczucie odpowiedzialności i obowiązku dziecko musi wiedzieć dokąd zmierza, jaki jest cel nauki, pracy. Znając cel bardziej zainteresuje się nauką, lepiej się będzie uczyło. Powinno wiedzieć , dlaczego się od niego coś wymaga, jakie będą czy byłyby skutki sprzeciwu, niewykonania polecenia. Gdy dla przykładu wołamy dziecko do domu przerywając mu zabawę z rówieśnikami, to nie dlatego, by sprawdzić jego posłuszeństwo, lecz dlatego, że jest ważna przyczyna np. ma się zająć młodszym rodzeństwem.

 

  1. Potrzeba powodzenia i sukcesów oraz potrzeba znaczenia, satysfakcji i uznania u osób najbliższych i dalszych

 

Dziecko idzie chętnie do szkoły, gdy ma sukcesy. Pragnie zrobić coś przyjemnego dla rodziców, gdy ma z nimi dobre relacje uczuciowe. Właśnie aprobata, uznanie, zachęta ze strony otoczenia, pozytywna ocena jego możliwości, działań sprawiają, że dziecko zaczyna wierzyć w siebie, z zapałem podejmuje trud ćwiczenia swoich umiejętności, opanowywania niepożądanych reakcji, ma motywację do nauki. Skoro rodzice oceniają je pozytywnie, to ono samo wierzy w siebie. Przeciwnie, nadmierne wyolbrzymianie wad i błędów oraz stałe strofowanie ( np. „ty zawsze jesteś taki niegrzeczny”, „ty nic nie potrafisz zrobić dobrze”, „jesteś guzdrała”) hamuje aktywność, powoduje utratę wiary w siebie i chęć pracy nad sobą. Dziecko przyzwyczaja się do takiej negatywnej opinii o sobie i przestaje się trudzić, by zasłużyć sobie na pochwałę. Myśli sobie: „Czy będę się starał, czy nie to i tak będę zły, najgorszy, więc lepiej nie będę się wysilał”. Często ocenia się dziecko, jako leniwe. Bywa tak, że jest to dziecko rozdrażnione, z poczuciem małej wartości, z brakiem wiary we własne siły, może nie lubiane lub obserwujące konflikty między rodzicami, wyczerpane złą atmosferą w domu i warunkami nauki. Staje się w takiej sytuacji zniechęcone do odrabiania zadań, do pomagania w domu. Jego „ lenistwo” może być formą obrony przed zmęczeniem psychicznym, przed nadmiarem nauki, nierzadko narzucanej przez ambitnych rodziców lub po prostu nie radzi sobie z wymaganiami szkolnymi.Trzeba starać się poznać dziecko, zrozumieć, dlaczego przynosi złe oceny, dlaczego jest niegrzeczne, niestaranne, niechętnie pomaga w domu. W poznaniu przyczyn  trudności w nauce, niepokojącego zachowania pomogą psycholodzy, pedagodzy, w razie potrzeby też inni specjaliści zatrudnieni w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej  w Kolbuszowej.

 

 

  1. Potrzeba wiary we własne siły, w siebie i potrzeba samorealizacji

 

Potrzeby te wiążą się z poprzednimi - powodzenia , sukcesów i uznania. Dążenie do samorealizacji jest wrodzonym dążeniem osiągnięcia czegoś np. dobrych ocen, doskonałości fizycznej czy moralnej. Jednak tylko dziecko, które wierzy w siebie, w swoje siły podejmuje inicjatywę i ryzyko, by coś osiągnąć. Dlatego powinno się dodawać wiary, otuchy, podtrzymywać go „ na duchu”, szczególnie to dziecko, które jest słabsze intelektualnie, niepewne, lękliwe.

 

  1. Potrzeba kontaktów z innymi, współdziałania i współpracy

 

Dzieci kontaktują się z rodzicami, rodzeństwem, z rówieśnikami i innymi ludźmi. W prawidłowo funkcjonującej rodzinie dziecko ma szansę nauczyć się prawidłowego komunikowania się z innymi, współżycia i współdziałania. Wychowanie w pełnej rodzinie ma nieocenione znaczenie. Rola ojca jest równie ważna, jak rola matki. Dziecko powinno mieć możliwość identyfikacji z rodzicami tej samej płci i odróżniania się od rodzica płci przeciwnej. Istotne są prawidłowe postawy rodzicielskie. Postawa odtrącająca wobec nielubianego dziecka przejawiająca się stałym krytykowaniem, rozkazywaniem, karami  wyzwala u dziecka agresję, nieposłuszeństwo, kłamstwo lub lękliwość, reakcje nerwicowe np. tiki, obgryzanie paznokci, moczenie nocne, jąkanie. Niekorzystna jest również postawa obojętna, w której ograniczone są do minimum kontakty z dzieckiem, pozostawia się mu nadmierną swobodę, nie ma zainteresowania jego sprawami. W takiej sytuacji dziecko ma problem ze stałością uczuciową, nie umie koncentrować się na nauce, jest bojaźliwe, może też popadać w konflikty z rodzeństwem, z rówieśnikami. Wspomniana przy przedstawianiu potrzeby doznawania miłości i opieki postawa nadopiekuńczości  także nie przygotuje dziecka  do nawiązywania prawidłowych relacji z innymi, gdyż nie będzie wierzyło w siebie, nie będzie umiało kontrolować impulsów, będzie mało odpowiedzialne. Najkorzystniejszą jest postawa akceptująca, wrażliwa na potrzeby dziecka, skoncentrowana na dziecku i jednocześnie konsekwentna, wymagająca i kontrolująca. Dziecko ukształtuje się na niezależne, towarzyskie, asertywne, współpracujące z rodzicami, zadowolone, nastawione na sukcesy, samokontrolujące się, ufne we własne siły, eksplorujące.

W zaspokojeniu potrzeby kontaktów z rodzicami istotne znaczenie mają rozmowy z nimi prowadzone w spokojnej atmosferze, kiedy dziecko ma możliwość swobodnego wypowiadania się, nie jest strofowane, oceniane. Tematem takich rozmów mogą być  uzyskiwane oceny, sposób uczenia się, zainteresowania, plany na nadchodzący, wolny od nauki dzień, samopoczucie w szkole, relacje z kolegami, udział w życiu rodziny.

W dzisiejszej sytuacji  dominowania mediów, przebywania dzieci w świecie wirtualnymkonieczne jest zapewnienie dzieciom aktywnych form wypoczynku, wspólne spędzanie czasu wolnego, zadbanie o rozwój ich zainteresowań, umożliwianie kontaktów z rówieśnikami.

               Efektem zaspokojenia wspomnianych potrzeb psychicznych dziecka jest kształtowanie się prawidłowej osobowości i osiąganie sukcesów w różnych sferach życia.

 

Opracowanie: Jolanta Bystrek